Phone
Form
Close

Bezpłatna wycena

Zapraszamy do kontaktu z naszym specjalistą.

Czy ceny energii będą nadal rosły?

Ceny energii elektrycznej pozostają jednym z najbardziej newralgicznych tematów w przestrzeni publicznej. Odczuwają to zarówno gospodarstwa domowe, jak i przedsiębiorcy, inwestorzy czy samorządy. Wzrosty z lat 2021–2022, które były reakcją na dynamiczne zmiany geopolityczne i napięcia w globalnym systemie energetycznym, nadal wpływają na postrzeganie przyszłości. Mimo chwilowego uspokojenia, niepewność pozostaje duża.

Z perspektywy użytkownika energii ważne jest, by zrozumieć, z czego wynika obecna stabilizacja cen i co może nas czekać w najbliższych latach. Jako Voltaic System, firma na styku technologii i energetyki, przyglądamy się sytuacji zarówno przez pryzmat bieżących regulacji, jak i długoterminowych trendów technologicznych i rynkowych.

Koniec mrożenia cen energii?

Zgodnie z aktualnie obowiązującym prawem, koszt energii elektrycznej dla gospodarstw domowych została zamrożona na poziomie 500 zł za MWh do końca 2025 roku. Ten mechanizm osłonowy, wprowadzony po kryzysie cenowym z 2022 roku, ma na celu złagodzenie skutków rosnących kosztów produkcji i dystrybucji energii.

Premier oraz przedstawiciele rządu zapowiadają, że nie planują przedłużenia tego mechanizmu na rok 2026. Równolegle największe spółki energetyczne złożyły już wnioski taryfowe do URE, z cenami sięgającymi 622,8 zł za MWh. Po zakończeniu tarczy tę różnicę zapłaci użytkownik końcowy.

W 2026 roku może dojść do skoku rachunków za prąd, i to nie tylko w gospodarstwach domowych, ale także w mikroprzedsiębiorstwach.

Giełdowa równowaga?

Ceny na Towarowej Giełdzie Energii w ostatnich miesiącach utrzymywały się w przedziale 420–440 zł za MWh. Teoretycznie powinny więc działać stabilizująco. W praktyce jednak sytuacja jest bardziej złożona, a notowania podlegają silnym wahaniom w reakcji na czynniki pogodowe, polityczne, logistyczne i spekulacyjne.

W 2022 roku, w szczycie kryzysu energetycznego, ceny przekraczały 1000 zł za MWh. Wzrost kosztów emisji CO₂, ograniczenia podaży węgla i gazu oraz wojna w Ukrainie mogą ponownie wpłynąć na gwałtowne podwyżki cen energii.

Co nas czeka za dekadę?

W dłuższym horyzoncie znaczenie będą miały rosnący udział OZE oraz stopniowe odchodzenie od węgla i gazu. Do tego dochodzi rozwój elektromobilności, większe zapotrzebowanie ze strony przemysłu IT czy wdrażanie inteligentnych sieci i taryf dynamicznych.

W szczególności polityka klimatyczna UE i kształtowanie ceny emisji CO₂ będą mieć kluczowy wpływ na rynek energii.

Dla kogo bon energetyczny?

Bon energetyczny, wprowadzony na drugą połowę 2025 roku, wspiera najmniej zamożne gospodarstwa domowe. Dla osoby samotnej zużywającej 1200 kWh rocznie oznacza to obniżenie rachunku z 118 zł do 68 zł miesięcznie.

Program jest jednak selektywny i rodziny z wyższym dochodem nie kwalifikują się do bonu. Po zakończeniu mrożenia ich koszty mogą wzrosnąć, a nie ma pewności, czy bon energetyczny zostanie utrzymany po 2025 roku.

Mniej z sieci, więcej z dachu

Zmniejszenie zużycia energii z sieci to dziś jeden z najskuteczniejszych sposobów ochrony przed wzrostem cen. Dane PSE z 2023 roku potwierdzają spadek zużycia energii w gospodarstwach domowych i przemyśle, co jest efektem rosnącej liczby instalacji fotowoltaicznych.

Coraz więcej osób decyduje się na połączenie fotowoltaiki z magazynami energii. Takie rozwiązania pozwalają na autokonsumpcję w czasie rzeczywistym i ograniczają zależność od sieci nawet o 80%.

Miliony na sieć i OZE

Planowane są wielomiliardowe inwestycje w nowe źródła odnawialne, magazyny energii oraz sieci przesyłowe. Bez rozwoju infrastruktury nie da się skutecznie integrować dużej ilości energii ze źródeł niestabilnych, jak fotowoltaika czy wiatr.

Dlatego modernizacja sieci i rozwój rynku mocy to fundament przyszłej przewidywalności cenowej.

Biznes i presja kosztowa

Dla firm rosnące ceny energii to nie tylko kwestia kosztów, ale też zagrożenie dla konkurencyjności. Szczególnie dotyczy to branż energochłonnych, które rozważają relokację produkcji.

Mniejsze firmy z sektora MŚP coraz częściej inwestują w OZE, aby uniezależnić się od rynku hurtowego. Rośnie także zainteresowanie magazynami energii w biznesie jako sposobem na kontrolę wydatków.

Czas na decyzję

Rok 2025 to ostatni moment względnej stabilizacji, zanim ceny energii ponownie będą zależne od rynku. W tej sytuacji własna energia staje się skutecznym zabezpieczeniem przed niepewnością.

Panele fotowoltaiczne, magazyny energii, falowniki, pompy ciepła i ładowarki do EV tworzą system, który pozwala dziś kontrolować zużycie, a w przyszłości zachować niezależność.

W Voltaic System wierzymy, że właśnie teraz jest najlepszy moment, aby działać. Jeszcze zanim rynek energii ponownie nas zaskoczy.

Zapraszamy do kontaktu

Nasi doradcy są do Twojej dyspozycji.

Formularz kontaktowy